![]() |
![]() |
|||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Byłoniebyło.
MAZURY
Jestem jak ćma Kiedy słyszę słowa Wolność Demokracja Sprawiedliwość albo choćby i najprostsze Mądrość Szacunek Lecę jak do światła I potem do białego rana siedzę na fotelu z poparzonymi skrzydłami UMRZEĆ JUTRO "Umrzeć jutro warte tyle samo co umrzeć każdego innego dnia" Tak powiada przewodnik z książki Paulo Coelho. To prawda ale dla mnie najważniejsze by odejść cicho, bezszelestnie. Być ledwie westchnieniem Ziemi ZAPACH Ktoś ostatnio przypadkowo a może nawet i mimochodem powiedział - Uwielbiam zapach skoszonej trawy na drugi dzień po tym jak nabiegam się z kosiarką. I rzeczywiście zapach jest. Ale ja przeżywałem wiele razy sianokosy nad rzeką Łyną. Najpierw było westchnienie padającej trawy i ojcowski pot póżniej aromat schłodzonego w strumyku zsiadłego mleka, które przynosiła pogodna mama. I trzeciego dnia unoszona grabiami woń usychających z tęsknoty za dawnym bujnym życiem traw i ziół. I czterdzieści lat po ostatnich sianokosach w dalszym ciągu jest to moje Coco Chanell nr 5 WAKACJE Ryby! Grzyby! Czarnobyl! Cez! DESZCZ PADA NA MAZURACH Trzecia butelka na pustym stole pod lampą dymu ogromna chmura Tłuszczem zachodzą oka w rosole i ciągle pada na Mazurach Mokry listonosz przy bramie stoi z kartką z nad morza, którą ktoś nadał Sąsiadów chłopak znowu coś zbroił a na Mazurach ciągle pada Stos niedopałków ledwie zgaszonych brzydkie zacieki na świeżych murach czuć zapach grzybów niedosuszonych I ciągle pada na Mazurach Porwanych sieci nie ma gdzie suszyć i szpaki boją się łączyć w stada Nie można z domu na krok się ruszyć Bo na Mazurach ciągle pada. Wokół góralskich domków zlot i cepeliowska architektura nie widać już mazurskich chat; więc więc niebo płacze na Mazurach POLNE KWIATY Polne kwiaty w zadbanych miejskich ogrodach więdną szybciej. Umierają z tęsknoty za starym piachem. ........................... Zwierzenia nieznajomego poczynione podczas ulewy na nieczynnej stacji kolejowej w okolicach Szczytna bez widocznej przyczyny być może spowodowane chęcią podzielenia się własnym losem KUPIŁEM SAMOCHÓD - NIE MAM ZA CO JEŹDZIĆ KUPIŁEM LODÓWKĘ - NIE MAM CZEGO CHŁODZIĆ KUPIŁEM TELEWIZOR - NIE MA CO OGLĄDAĆ GDYBYM NIE KUPOWAŁ, ŻYŁBYM JAK CZŁOWIEK ALE KIEDY CHCIAŁEM WRÓCIĆ DOSTARYCH CZASÓW I WYKUPIĆ MIESIęCZNY ZLIKWIDOWALI POCIĄG MAZURY powstały, by zatrzymać w pamięci zapach rodziców, domu i wędzonej szynki tzw. EPILOG MYŚLAŁEM WIĘC BYŁEM ? CZY NIE MYŚLĘ WIĘC JESTEM I to już koniec. Wysłane 28 Stycznia 2009 przez Krzysztof
Warning: Division by zero in /home/dauksz/public_html/cutenews/inc/functions.inc.php on line 469 Warning: Division by zero in /home/dauksz/public_html/cutenews/inc/functions.inc.php on line 469 Warning: Division by zero in /home/dauksz/public_html/cutenews/inc/functions.inc.php on line 469 Warning: Division by zero in /home/dauksz/public_html/cutenews/inc/functions.inc.php on line 469 Warning: Division by zero in /home/dauksz/public_html/cutenews/inc/functions.inc.php on line 469 Warning: Division by zero in /home/dauksz/public_html/cutenews/inc/functions.inc.php on line 469 Warning: Division by zero in /home/dauksz/public_html/cutenews/inc/functions.inc.php on line 469 Warning: Division by zero in /home/dauksz/public_html/cutenews/inc/functions.inc.php on line 469 Content Management Powered by CuteNews |
![]() |
|||||||